piątek, 29 marca 2013
Wiosno, jak to tak...?
Trochę się spoźnia w tym roku, czyż nie? Może by jej trochę pomóc wydostać się spod śniegu?
środa, 20 marca 2013
Inspiracje
Nawet zabawki dziecka potrafią być inspirujące.
W pierwszej wersji zamieściłem księżyc i gwiazdy ale okazało się to mało dramatyczne, natomiast po nałożeniu burzowych chmur nad wanną z kaczuszkami sprawiło, że pojawił uśmiech zadowolenia na mej twarzy :) Tutaj po raz pierwszy użyłem też metody "dodge & burn", która nadała obrazowi dynamicznego oświetlenia...
czwartek, 14 marca 2013
Mali Manipulanci
Kiedy czytałem o tym artykuł, pomyślałem, że to jakaś ściema. Jak niespełna dwuletnie dziecko, które potrafi powiedzieć raptem cztery czy pięć słów może manipulować dorosłymi? A jednak! :D Przekonałem się na własnej skórze jak sprytne i wytrwałe są dzieciaki, żeby osiągnąć cel. Skąd one biorą pomysły...?
niedziela, 10 marca 2013
Trochę to trwało...
... ale w końcu wklepałem nową stronę do bloga. Zapraszam na Alternatywy cztery, żeby zapoznać się z tym, co dokładnie wyrabiam w Photoshopie.
Przyjemnej lekturki.
Przyjemnej lekturki.
wtorek, 5 marca 2013
Brak zakładek...
... no dobra, będę wiec tworzył strony. Mam tylko nadzieję, że nie będą się układać alfabetycznie tylko chronologicznie. Wybaczcie mi ten chaos, to mój pierwszy blog.
W każdym razie pierwsza część historii już jest na stronie: "A zaczęło się od..." zalecam zaopatrzyć się okularki red-cyan. Jak wam się spodoba dajcie znać, dorzucę jeszcze kilka... naście.
W każdym razie pierwsza część historii już jest na stronie: "A zaczęło się od..." zalecam zaopatrzyć się okularki red-cyan. Jak wam się spodoba dajcie znać, dorzucę jeszcze kilka... naście.
O co mi chodzi...?
... generalnie o to, żeby gdzieś pokazać prace, na którymi spędzam większość wolnego czasu. DeviantArt to jedno ale wypada mieć też własne portfolio. Na początek, jak tylko połapię się w opcjach bloga i znajdę jakieś zakładki, kategorie itp., zacznę od początków, pierwszych fotomontaży, dzięki czemu dowiecie się jak ewoluowały moje umiejętności pracy z programem graficznym i wyobraźnią obrazową (?). Nie wiem jak to inaczej nazwać - chodzi mi o to, że malarze mają inne wizje niż, na przykład, pisarze a ja właśnie jestem na etapie przekwalifikowania z jednego na drugi.
Do zobaczenia więc, jak tylko ogarnę bloga i śmietnik na dysku...
Do zobaczenia więc, jak tylko ogarnę bloga i śmietnik na dysku...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


